W dzień święta naszych Pań mieliśmy w naszym przedszkolu prawdziwą niespodziankę. Najpierw zjedliśmy samodzielnie przyrządzone śniadanko, a potem w naszej sali pojawiła się tajemnicza minionkowa postać w kształcie kuli. Kula skrywała w sobie słodką niespodziankę, do której trzeba było dostać się przy użyciu siły mięśni. Opłacało się (zdjęcia😋