"Region, w którym mieszkam" to temat zajęć terenowych z geografii realizowanych przez klasy 7. We wtorek 22 maja przy pięknej pogodzie uczniowie najstarszej klasy wyruszyli na lekcję w terenie. Udało się zrealizować wszystkie zaplanowane punkty: odwiedziliśmy rezerwat przyrody Lisia Góra, rezerwat geologiczny Prządki, zabytkowy drewniany kościół w Haczowie oraz zbiornik wodny w Sieniawie.  W trakcie zajęć siódmoklasiści dowiedzieli się wielu ciekawych informacji, które z pewnością będzie można wykorzystać na lekcjach.

24 maja uczniowie klasy II wybrali się na wycieczkę do rzeszowskich muzeów. Pierwszą częścią wyprawy było zwiedzanie wystawy "Historie klockami budowane" w Muzeum Okręgowym. Uczniowie mieli okazję zobaczyć makiety, budowle i sceny z życia minifigurek wplecione w różne epoki historyczne. Kolejnym punktem wycieczki było Muzeum Historii Miasta Rzeszowa, a w nim niesamowita lekcja "O rycerzach, damach i turniejach". Dowiedzieliśmy się, jak można było zostać rycerzem, jak wyglądały turnieje rycerskie, i dlaczego św. Jerzy musiał walczyć ze smokiem. Najbardziej emocjonującym momentem było podziwianie zbroi i przymierzanie rycerskiej rękawicy. Wizyta w muzeach miała nie tylko walor edukacyjny, ale i integracyjny – po raz kolejny udało nam się przyjemnie spędzić czas w swoim gronie. Serdecznie dziękujemy mamie Weroniki za opiekę podczas wycieczki.(zdjęcia)

16 maja 2018 r. w Publicznej Szkole Podstawowej Sióstr Nazaretanek w Rzeszowie odbyła się lekcja: „Mój smartfon, mój mały świat – klikam z głową” w ramach kampanii społecznej Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Celem tych zajęć jest promocja  bezpieczeństwa najmłodszych w sieci, oraz profilaktyka poprzez edukację najmłodszych, którzy coraz częściej bez ograniczeń korzystają z dostępnych technologii i urządzeń. Zajęcia przygotowali pracownicy UKE p. Marzena Góral i p.  Marcin Komaryczko.

Podczas zajęć prowadzący zwrócił uwagę uczniów na zagrożenia z jakimi mają lub mogą mieć kontakt w Internecie. Dzieci zostały poinformowane o pułapkach i zagrożeniach, które niesie korzystanie z nowoczesnych technologii. Pan Marcin poinformował w jaki sposób uczniowie powinni korzystać z sieci,  czego należy się wystrzegać aby nie ponieść jakiś finansowych kosztów, nie paść ofiarą wykradnięcia ważnych informacji czy włamania się przez inną osobę do prywatnego konta np. mailowego. Prowadzący rozmawiał  również z dziećmi o  tworzeniu bezpiecznych haseł, pobieraniu i instalowaniu gier oraz aplikacji, wirusach, zasadach bezpiecznej komunikacji oraz – tzw. hejtowaniu.

Pan Marcin podał wskazówki jak zabezpieczyć urządzenia przed negatywnym skutkiem Internetu np. poprzez specjalne oprogramowanie typu kontrola rodzicielska czy blokada usług Premium Rate- czyli smsów o podwyższonej opłacie.

Przekazane informacje są bardzo cenne dla uczniów bowiem dzięki nim dowiedzieli się jak należy postępować żeby być bezpiecznym w Internecie. Każdy uczestnik otrzymał dyplom uczestnictwa w zajęciach.(zdjęcia)

 

Właśnie zakończyła się ostatnia w tym roku audycja muzyczna prowadzona przez Szkołę Muzyczną Yamaha. Tym razem panowie prezentowali nam instrumenty perkusyjne. Mogliśmy zobaczyć i usłyszeć afrykańską djembe - instrument zrobiony z jednego kawałka drewna i membrany z koziej skóry, shekere - opleciony muszelkami, koralikami wysuszony i pomalowany owoc tykwy. Słyszeliśmy też blok melodyczny oraz dwa instrumenty używane w hiszpańskiej muzyce flamenco - kołatki i kahon. Nasi uczniowie mogli też zagrać na dzwonkach i ksylofonie. Na koniec mogliśmy podziwiać grę na zestawie perkusyjnym.

Bardzo cieszymy się, że mogliśmy w tym roku uczestniczyć w audycjach muzycznych i z niecierpliwością czekamy na przyszły rok! (zdjęcia)

11 maja uczniowie klas 4-7 wzięli udział w "żywej lekcji przyrody" w ZOO Market w Majster Rzeszów. Dzięki lekcji uczniowie mogli zobaczyć na własne oczy i wysłuchać wielu ciekawych informacji o różnych gatunkach zwierząt. Poznane wiadomości mogą wykorzystać na lekcjach przyrody.(zdjęcia)

7.10 zbiórka w szkole…uczniowie kl.I i II byli bardzo przejęci😊😊😊Rodzice również😊

Autokar ruszył, s. Weronika rozpoczęła naszą podróż modlitwą. Wszyscy zawierzyliśmy się Maryi i św. Krzysztofowi.

Droga była kręta, ale byliśmy bardzo dzielni i dojechaliśmy klika minut po 9.00 do Korczyny, gdzie odbyły się warsztaty czekoladowe. Słuchaliśmy jak wygląda produkcja czekolady (zdjęcia).

Jak powstaje czekolada? Oto jest pytanie…

Cały proces powstawania czekolady rozpoczyna się w Afryce, skąd odpowiednio zabezpieczone ziarna kakaowca płyną do Europy, a następnie w dużych zakładach rzemieślniczych sortowane są przez maszyny. Ziarno bowiem należy wyczyścić z patyków i kamieni. Następnie wyselekcjonowane ziarno prażymy w piecu, w odpowiedniej temperaturze. Każdy zakład robi to w swojej temperaturze, bo o tego zależy smak produktu. Niektóre są bardziej kwaskowate, inne bardziej owocowe czy ziemiste, a czasem tytoniowe. W trakcie prażenia ziarno musi być cały czas mieszane i przesypywane.

Po prażeniu ziarna są miażdżone i łuskane, a później - odwiewane. - Następnie ziarno mieli się w młynkach i wkładamy do konszy, w której ziarno kręci się i rozciera z brzydkiej, twardej konsystencji na gładką czekoladę. Proces konszowania trwa około 50 godzin. By stworzyć czekoladę mleczną, w trakcie tego procesu dodaje się cukier i mleko, a do czekolady gorzkiej odrobinę cukru, w zależności od zawartości kakao.

Po zakończeniu procesu konszowania czekolada, co prawda, jest już gotowa do spożycia, ale tylko w wersji płynnej. -Nie możemy jeszcze wylać z niej czekolady czy pralin, bo w tej formie nie zastygnie do odpowiedniej postaci. Musi zostać poddana procesowi temperowania, który polega na podgrzaniu jej do temperatury 48 stopni Celsjusza, a później szybkim schłodzeniu. Wszystkie kryształki, które są odpowiedzialne za krystalizację czekolady, muszą się połączyć. Dobrze stemperowana czekolada nie rozpuszcza się w dłoniach. Temperowanie ma również duży wpływ na wygląd czekolady. Praliny mają zawsze połysk, bo są robione w formie, a trufle są matowe, ponieważ kręci się je w rękach.

Produkcja tabliczki czekolady nie jest procesem skomplikowanym, ale produkcja praliny wymaga dużo więcej uwagi. - Należy przestrzegać odpowiedniej temperatury w pracowni, nie może ona przekraczać 20 stopni Celsjusza. Ponadto należy również prawidłowo przygotować nadzienie, które musi być odpowiednio zmiksowane i mieć odpowiednią temperaturę. Później praliny odpowiednio długo leżą w chłodni. Bardzo istotne jest, żeby nie nabrały wilgoci, bo stracą połysk.

 

Pijalnia czekolady w stylu lat 30

O tym, że jesteśmy niedaleko pijalni czekolady, czuć już w powietrzu. W środku natomiast, panuje klimat jak bajce. Pod sufitem znajdują się rury, które połączone z maszynami ustawionymi na podłodze pokazują, jaki proces musi przejść ziarno kakaowca, zanim stanie się słodką czekoladą. Jest młynek do mielenia oraz urządzenie do prażenia nasion i konszowania czekolady. Taką czekoladę wozi również, ustawiony na maszynie do prażenia czekolady, pociąg.

W pijalni spróbować możemy różnych smaków czekolady pitnej, podawanej również z dodatkami owoców, lodów czy bitej śmietany. Jeśli jednak ktoś woli tabliczkę czekolady, znajdzie ich tu wiele rodzajów. Może to być czekolada z dodatkami suszonych owoców, chili, cynamonu, imbiru, a nawet złota. Są też praliny i trufle wyeksponowane w specjalnie podświetlanych ladach.

Z Korczyny udaliśmy się do Rymanowa Zdroju.

          Rymanów Zdrój położony jest 4 km na południe od Rymanowa w malowniczej dolinie Taboru, wśród gór zwanych Wzgórzami Rymanowskimi.

         W 1872 r. Anna Potocka i Stanisław Potocki, którzy podpisali kontrakt kupna Rymanowa, stali się założycielami Rymanowa-Zdroju. 16 sierpnia 1876 r. podczas spaceru Anny Potockiej (autorki „Mojego pamiętnika”) z dziećmi jeden z synków Józef odkrył źródło lecznicze wody.

Rymanów Zdrój istnieje faktycznie od 1876 roku, jednak dopiero 16 sierpnia 1996 roku, w studwudziestą rocznicę odkrycia zdrojów mineralnych, uchwałą Rady Miejskiej w Rymanowie utworzono wieś Rymanów Zdrój o powierzchni 1625 ha, składającą się z obszarów dotychczasowych wsi Deszno, Wołtuszowa i oraz południowej części wsi Posada Górna.

Na początku na terenie dzisiejszego uzdrowiska prawie żadnej zabudowy, z wyjątkiem kilkunastu domów gospodarskich. W niedługim czasie wybudowano łazienki, zakład kąpielowy, pijalnię, restaurację i kilka willi. Przełom XIX i XX w. to okres świetności Rymanowa Zdroju. Przebywali tu znakomici goście, m.in. arcyksiążę Albrecht Habsburg, Stanisław Wyspiański, Leon Różycki. Wspomniane źródła mineralne ujęto w trzy zdroje, nadając im nazwy: Klaudia, Tytus i Celestyna. Pod koniec XIX w. na kurację do Rymanowa Zdroju mogło przyjechać ponad 1000 osób. W tym okresie wybudowano wiele pensjonatów dla gości, z których część przetrwała do dnia dzisiejszego. Na uwagę zasługują wille: „Pod Matką Boską” (obecnie „Maria”), „Opatrzność”, „Gołąbek”, „Biały Orzeł” oraz inne.

Stanisław Wyspiański wyjeżdżając w 1901 roku z rymanowskiego zdroju z żalem pisał:

Hej, las rymanowski za mgłą 
a mnie dzisiaj jechać do Krakowa 
czemu mi to oczy zaszły łzą, 
czemuż słońce za chmury się chowa? 
... 
Jeden mi się podobał ten las, jako ściana 
stał przede mną dumny, tajemniczy
była weń uroczystość setletnia chowana, 
milczał, a mnie się zdawało, że pieśnią krzyczy... 

   

Po zapoznaniu się z historią Rymanowa, odbyliśmy spacer po Rymanowie, oglądając wille, Pijalnię, domek na wodzie, Kościół pw. Św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Zeszliśmy również na chwileczkę do rzeki Tabor. W Pijalni kosztowaliśmy tym razem pysznych wód 😉 Celestynkę, Klaudię i Tytusa. W kościele pomodliliśmy się za naszych trzecioklasistów, którzy 20 maja przyjmą Pana Jezusa do swojego serca.  W końcu doszliśmy do sklepu z pamiątkami…

Następnie udaliśmy się na pyszny obiad do Domu pod Lipą i nadszedł czas wolny. Cały plac zabaw i boisko do gry w piłkę nożną był tylko dla nas.

Po godzinie zabaw na świeżym powietrzu wróciliśmy do naszych kochanych Rodziców. Serdeczne podziękowania dla naszej Pani Katarzyny Śliwy i Pani Agnieszki Wajdy za nieocenione wsparcie i pomoc na każdym kroku… dziękujemy.

To był wspaniały czas odpoczynku, rozmów, śpiewu …

Opisała Anna Słapińska-Pięciak

Zdajemy relację z naszych poczynań sportowych…

Uczniowie klasy I bardzo lubią spacerować, najpiękniejsze jest to, że Osiedle Bzianka  sprzyja wędrówkom…

Zima - sanki
W zimie udaliśmy się na sanki. Wytrwałe – zjeżdżanie z górki było przyjemne, ale by zjechać kolejny raz, należało znów zdobyć szczyt. Górka była piękna. Kamil Stoch myślę, że byłby zadowolony😉. Pamiętajmy, że to właśnie podczas jazdy z górki nasze dzieci sprawnie pojmą, która to strona lewa, a która prawa.

Zdjęcia

Wiosna - rower
Pięknego wiosennego dnia poznawaliśmy budowę roweru, a tym samym zrobiliśmy mini wyścigi.

Zdjęcia

Wspomnieliśmy o korzyściach płynących z jazdy na rowerze:

  1. Troska o środowisko

Wybierając rower zamiast samochodu, zadbasz o nasze środowisko naturalne i w najmniejszym stopniu nie przyczynisz się do jego skażenia. To właśnie rosnąca liczba samochodów jest główną przyczyną zanieczyszczeń powietrza na świecie. Ponadto, jeżdżąc rowerem, nie jesteś źródłem wszechobecnego hałasu.

  1. Oszczędzasz czas

Ile razy zdarzyło ci się stać w miejskim korku, wyklinając przy tym na wszelkie możliwe sposoby? Za sprawą roweru oszczędzasz nie tylko czas, ale i nerwy! Dzięki rowerowi nie stoisz w korku, nie czekasz na przystanku oraz nic nie płacisz. Po prostu wsiadasz i jedziesz.

  1. Przemiana materii

Dzięki jeździe na rowerze przyspieszamy przemianę materii – szybciej tracimy kalorie i tłuszcz, a co za tym idzie – kilogramy! Dodatkowo możemy też zmniejszyć cellulit.

  1. Kształtujemy mięśnie

Dzięki przejażdżkom rowerom kształtujemy wiele partii mięśni – zwłaszcza mięśnie łydek, ud, pośladków oraz mięśni brzucha i pleców.

  1. Zdrowe serce

Jazda na rowerze pozytywnie wpływa na nasz układ krwionośny – chroni organizm przed chorobami serca.

  1. Dotleniony mózg

Regularna jazda na rowerze rewelacyjnie wpływa na dotlenienie mózgu, dzięki czemu pracuje on lepiej – wzmaga koncentrację i naukę.

  1. Szczęście!

Jazda na rowerze powoduje szczęście. Czynność ta wyzwala endorfiny, które zwane są hormonami szczęścia. Dzięki temu mamy dobre samopoczucie przez cały dzień.

  1. Kalorie

Jeżdżąc na rowerze – gubimy niepotrzebne kalorie. Jazda na rowerze pozwala spalić mnóstwo kalorii – przejeżdżając 10 km, spalamy ok.229 kcal. Ponadto taka aktywność spala tłuszcz i pozwala zaoszczędzić.

  1. Koordynacja ruchowa

Czynność ta poprawia koordynację ruchową, ponadto dzięki jeździe na rowerze ćwiczymy mięśnie i spalamy tkankę tłuszczową.

  1. Dobre samopoczucie

Jazda na rowerze gwarantuje nam dobre samopoczucie. Po takiej rowerowej wycieczce czujemy się szczęśliwi i pełni energii.

 

Spędzaliśmy też czas na budowaniu z wielkich klocków budowli, torów przeszkód.

Zdjęcia

 

Wraz z rodzicami spotkaliśmy się 14.03.2018r. 16.30 – 18.00 na Zajęciach otwartych Metodą Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne. Uczniowie kl.1 co środę uczestniczą w zajęciach prowadzonych tą metodą.

Nazwa metody „Ruch Rozwijający” wyraża główną ideę metody tj. posługiwanie się ruchem jako narzędziem wspomagania rozwoju psychoruchowego dziecka i terapii. System ćwiczeń w tej metodzie wywodzi się z naturalnych potrzeb dziecka, zaspokajanych w kontakcie z dorosłymi.
Podstawowe założenia metod to rozwijanie ruchem trzech aspektów:

  1. Świadomości własnego ciała i usprawniania ruchowego.
  2. Świadomości przestrzeni i działania w niej.
  3. Dzielenia przestrzeni z innymi ludźmi i nawiązywania z nimi bliskiego kontaktu.

A oto korzyści płynące ze stosowania Metody W. Sherborne:

  • daje pozytywne odczucie w kontakcie z innym człowiekiem.
  • Wyzwala swobodę zachowań i naturalność.
  • Daje okazję do rozładowania energii.
  • Jest próbą pokonania własnych zahamowań wynikających z uprzednich doświadczeń.
  • Daje radość.
  • Wyzwala zaangażowanie.
  • Daje możliwość zaspokojenia własnych potrzeb.
  • Daje pewność siebie.
  • Daje możliwość poczucia się w innej roli niż na co dzień.
  • Zbliża do siebie uczestników zajęć.
  • Daje radość z działania w grupie.
  • Przyjemność dawania innym radości.
  • Daje okazję do wspomnień, przypomnienia sobie zdarzeń z dzieciństwa.
  • Nie jest ograniczona wiekiem uczestników.

Z tego miejsca serdecznie dziękuję Rodzinom, które spotkały się ze mną na zajęciach w godzinach popołudniowych. Serdeczne podziękowania płynące z serca dla:

Frania Łabudzkiego i jego Mamy, Gabrysi Pazdan i Taty, Serweryna Raka, jego Brata i Taty, Wiktorii Skwirut i Taty, Emilki Skwirut i Mamy, Zuzi Stopy i Mamy, Kacperka Wolskiego i Taty, Wojtusia, Zuzi Wołowiec i Rodziców, Julci Wróbel i Mamy.

 

Pamiętajmy: dzieci aktywne fizycznie szybciej się uczą. A dlaczego? Bo podczas ruchu lepiej ukrwiony jest mózg. Wraz z krwią dociera do niego więcej tlenu (dzięki zimowym zabawom może być go nawet o 70 proc. więcej) oraz glukozy, która jest paliwem dla mózgu. Bieganie i skakanie przyczynia się do powstania nowych połączeń nerwowych.

Wychowawca kl. 1

30 kwietnia 2018 świętowaliśmy w naszej szkole kolejną rocznicę uchwalenia Konstytucj 3 maja. W tym roku spotkaliśmy się na szkolnym korytarzu, by uczestniczyć w I Szkolnym Konkursie Pieśni Patriotycznej. Mimo iż był to pierwszy konkurs, brała w nmim udział prawie połowa naszych uczniów. Podczas 9 wykonań usłyszeliśmy m.in. Rotę, Marsz Pierwszej Brygady, Wojenko, wojenko, Legiony, Dziewczynę z granatem i oczywiście Mazurek Trzeciego Maja. Jury miało niełatwe zadanie, ale ostatecznie wyłoniło zwycięzców w grupie solistów i zespołów. (zdjęcia)

Soliści:

I miejsce - Faustyna Grzesik z kl. 7

II miejsce - Seweryn Rak z kl. 1

III miejsce - Izabela Wąsik z kl. 5

Wyróżnienia: - Lilianna Rak z kl. 4
                   - Krzysztof Dudek z kl. 2

Zespoły:

I miejsce - kl. 0

II miejsce - nie przyznano

III miejsce - kl. 2
                - kl. 4

Wyróżnienie: duet Dominiki Twardy i Wiktorii Sarny z kl. 5


Gratulujemy zwycięzcom i wszytskim występującym. Mamy nadzieję, że za rok znowu będziemy mogli pokonkurować, śpiewając wspólnie pieśni i piosenki patriotyczne.